Horror w Częstochowie. Matka zostawiła dziecko z opiekunką, śledczy odkryli wstrząsającą prawdę

2026-03-20 8:35

Kobieta potrzebowała pomocy w opiece nad synkiem, by móc pracować. Półtoraroczny chłopiec trafił jednak w ręce oprawców, a prawda ujrzała światło dzienne dzięki anonimowemu zgłoszeniu. Okazało się, że brutalne przestępstwa dotknęły również inne, bezbronne dzieci.

dziecko

i

Autor: Pixabay.com

Matka z Częstochowy wynajęła nianię. Kompletnie nie przeczuwała nadciągającej tragedii

Kobieta mieszkająca w Częstochowie próbowała połączyć życie zawodowe z wychowywaniem potomka. Zdecydowała się powierzyć swojego półtorarocznego chłopca wynajętej niani, wierząc w całkowite bezpieczeństwo malucha podczas jej nieobecności.

Kompletnie nic nie zwiastowało dramatu, który każdego dnia rozgrywał się w czterech ścianach. Rodzicielka nawet przez chwilę nie podejrzewała, że jej ukochane dziecko doznaje w tym czasie olbrzymiej krzywdy ze strony rzekomej opiekunki.

Sytuacja diametralnie zmieniła się w chwili, gdy do organów ścigania wpłynął anonimowy donos zawierający wstrząsający film z udziałem malucha. Ten szokujący dowód wideo błyskawicznie uruchomił policyjne śledztwo i dalsze procedury prawne.

Szybko wyszło na jaw, że skala przestępczego procederu drastycznie przekracza pierwotne założenia kryminalnych. Zebrane przez dochodzeniowców dowody rzeczowe pozwoliły na natychmiastowe zatrzymanie łącznie trzech zamieszanych w tę okrutną sprawę osób.

Niania i jej znajomi w rękach policji. Przerażająca skala przestępstw

W ręce mundurowych wpadła zaledwie 19-letnia niania Monika P. oraz dwójka jej bliskich znajomych. Do aresztu trafili również 27-letnia Mariola Z. oraz jej 28-letni partner Kamil Ch.

— Cała trójka usłyszała zarzuty zgwałcenia półtorarocznego chłopczyka i posiadania treści o charakterze pornograficznym z udziałem nieletniego — mówi w rozmowie z "Faktem" prokurator Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. — Są one zagrożone karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Prokuratura podkreśla, że zatrzymani odpowiadają za wyjątkowo drastyczne zachowania wobec półtorarocznego malca oraz gromadzenie nielegalnych plików wideo z udziałem najmłodszych. Za tak potworne zbrodnie sprawcom grozi obecnie nawet spędzenie reszty życia w więziennej celi.

Praca dochodzeniowców wykazała obecność kolejnych poszkodowanych maluchów, z których jedno miało raptem trzy latka. Najbardziej porażającym elementem akt jest jednak to, że zarzuty obejmują również skrzywdzenie sześcioletniej dziś dziewczynki, która jest biologiczną córką jednej z aresztowanych osób.

Akta trafiły do Sądu Okręgowego w Częstochowie. Prokuratura ukrywa szczegóły

Zespół prokuratorski zamknął już etap gromadzenia materiałów i przekazał gotowy akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Częstochowie. Podejrzani od samego początku przebywają w celach aresztu śledczego, a wkrótce sędzia podejmie decyzję o przedłużeniu izolacji i wyznaczy datę startu procesu.

Obecnie organy ścigania odmawiają podawania jakichkolwiek dodatkowych informacji o przebiegu zdarzeń. Całe postępowanie utajniono ze względu na dobro i ochronę małoletnich ofiar, a śledczy nie zdradzają, czy oskarżeni przyznali się do popełnionych czynów.

Śląsk Radio ESKA Google News