Górnik Zabrze postawił się Fenerbahce. Zdjęcia trybun
Świetny sezon 2025/26 przyniósł Górnikowi Zabrze wicemistrzostwo Polski i triumf w Pucharze Polski. Dzięki temu zespół Michala Gasparika otrzymał szansę walki o Ligę Mistrzów, a w 2. rundzie eliminacji trafił na tureckie Fenerbahce. Choć to drużyna ze Stambułu była zdecydowanym faworytem, pierwsze spotkanie zakończone wynikiem 1:0 pokazało, że zabrzanie są w stanie postawić trudne warunki.
Przed rewanżowym starciem gospodarze nabrali pewności siebie dzięki ligowemu zwycięstwu nad Śląskiem Wrocław. Choć rywale prowadzili po trafieniu Banaszaka, samobójczy gol Matsenki i bramka Ikia Dimiego odwróciły losy meczu. Taki sam rezultat w środowym spotkaniu oznaczałby dogrywkę.
Początek rewanżu nie ułożył się po myśli Górnika. Fenerbahce już na początku wyszło na prowadzenie po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez Andersona Taliscę. Zabrzanie nie zamierzali jednak rezygnować z walki i jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania. Michal Sacek najlepiej odnalazł się w zamieszaniu pod bramką rywali i pokonał golkipera gości.
Pierwszy cios zadali przyjezdni. Po analizie VAR sędzia dopatrzył się przewinienia Sadilka na Skriniarze i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Talisca, który pewnym strzałem otworzył wynik spotkania.
Gospodarze najlepiej prezentowali się w końcówce pierwszej połowy. Ich napór przyniósł efekt tuż przed zejściem do szatni, gdy po dużym zamieszaniu w polu karnym Merta Gunoka do siatki trafił Michal Sacek. Dzięki temu Górnik ponownie uwierzył w odrobienie strat z pierwszego meczu.
Po zmianie stron inicjatywę częściej mieli piłkarze Fenerbahce, jednak brakowało im skuteczności. Dwie próby Taliski nie zakończyły się golem. Zabrzanie ambitnie walczyli o kolejne trafienie, lecz mimo starań nie zdołali po raz drugi pokonać bramkarza tureckiego zespołu.
Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Choć Górnik odpadł z eliminacji po dwumeczu, pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie i przez długie fragmenty dotrzymywał kroku znacznie bardziej utytułowanemu rywalowi. Kibice nagrodzili piłkarzy brawami, a teraz zabrzanie skupią się na walce w eliminacjach Ligi Europy.
- Górnik Zabrze - Fenerbahce SK 1:1 (Sacek 45+10' - Talisca 12' k.)
- Wynik dwumeczu - 1:2
- Awans Fenerbahce SK
Na trybunach nie zabrakło gorącego dopingu Torcidy. Mecz obejrzało z wysokości trybun 28 499 kibiców, którzy stworzyli znakomitą atmosferę i zamienili stadion przy Roosevelta w prawdziwe piłkarskie święto. Polecamy zdjęcia z trybun autorstwa naszego współpracownika!
Polecany artykuł: