Emocje do samego końca. Tak kibicowaliście podczas meczu GKS - Legia!

2026-02-13 22:37

Jeszcze na początku sezonu 2025/26 PKO BP Ekstraklasy nie pomyślelibyśmy, że GKS Katowice będzie faworytem w meczu z Legią Warszawa. Tymczasem forma obu drużyn, pozycje w tabeli i atut własnego boiska przemawiały za ekipą Rafała Góraka. W tym materiale prezentujemy zdjęcia kibiców z meczu GKS - Legia!

GKS Katowice - Legia Warszawa 1:1 (1:1) (Galan 45+4' - Biczachczjan 26')

GKS Katowice: Strączek - Jędrych, Klemenz (Kuusk 34'), Czerwiński (Gruszkowski 86') - Galan, Wasielewski, Milewski, Nowak, Wdowiak (Markovic 71'), Kowalczyk - Szkuryn (Zrelak 46').

Legia Warszawa: Tobiasz - Piątkowski, Pankov, Kapuadi (Leszczyński 90') - Krasniqi, Szymański, Kapustka (W. Urbański 90'), Kun, Biczachczjan (Żewłakow 80'), K. Urbański (Chodyna 61') - Colak (Rajovic 61')

Sędzia: Damian Sylwestrzak

Widzów: 14 279

GKS nadal bez porażki. Legia bez przełamania

Sześć punktów i dwa czyste konta - GKS Katowice znakomicie wszedł w 2026 rok z PKO BP Ekstraklasą. Rafał Górak i jego ludzie szybko oddalili się od strefy spadkowej i w meczu z Legią chcieli pokazać, że wygrane z Widzewem i Zagłębiem to nie było dzieło przypadku. Na przeciwległym biegunie znalazła się ekipa Marka Papszuna. Nowy szkoleniowiec "Wojskowych" wiedział, że czeka go nie lada wyzwanie, ale rzeczywistość zaskoczyła nawet jego. Stołeczny zespół przegrał z Koroną Kielce i dopiero w doliczonym czasie gry uratował remis w Gdyni. W piątek "Legioniści" mieli twardy orzech do zgryzienia - jak zatrzymać będącego w świetnej formie Bartosza Nowaka?

Pierwszą naprawdę groźną sytuację stworzyła Legia. W 13. minucie świetnie dośrodkował Krasniqi, ale strzał głową Kuna odbił Strączek. "Gieksa" ruszyła do odrabiania strat i w 32. minucie bliski szczęścia był Ilja Szkuryn. Były napastnik Legii i Stali Mielec nie zdołał trafić z najbliższej odległości. Katowiczanie nie poddawali się i dopięli swego w czasie doliczonym do pierwszej połowy. Świetnie z rzutu wolnego dograł Nowak, a Tobiasza pokonał Borja Galan. Sędziowie sprawdzali, czy Hiszpan nie spalił, ale po weryfikacji VAR stadion przy Nowej Bukowej ucieszył się po raz drugi.

W drugiej połowie oglądaliśmy sporo intensywnej gry. Lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, ale brakowało konkretów. W 79. minucie Radovan Pankov ostro sfaulował Bartosza Nowaka. Sędzia Damian Sylwestrzak podszedł do monitora, ale nie zmienił żółtej kartki na czerwoną. W samej końcówce wyborną szansę miał Borja Galan, ale piłka po jego uderzeniu minęła bramkę Tobiasza. Mimo siedmiu doliczonych minut, żadna z drużyn nie była w stanie zadać decydującego ciosu. Legia wciąż nie wygrała w 2026 roku, a Katowiczanie nadal nie znaleźli pogromcy w rundzie wiosennej.

Galeria ze zdjęciami: Tak kibicowaliście podczas meczu GKS Katowice - Legia Warszawa. Fotorelacja z trybun i boiska

Jan Tomaszewski komentuje. Tomasiak z medalem, Lewandowski kapitanem, Legia i Widzew spadną?
Źródło: Emocje do samego końca. Tak kibicowaliście podczas meczu GKS - Legia!