Dziewięć zakazów, a ona znów prowadziła samochód. Policjanci zatrzymali ją w środku nocy

Policjanci z Radlina zatrzymali w środku nocy 38-letnią kierującą. Zwykła kontrola szybko zamieniła się w zaskakujące odkrycie. Kobieta wsiadła za kierownicę, choć sąd zabronił jej prowadzenia pojazdów. Co więcej, nie był to pierwszy złamany zakaz. Na jej koncie było ich już dziewięć. Teraz za kolejne lekceważenie decyzji sądu może trafić do więzienia.

Dwaj policjanci prowadzą zakutą w kajdanki kobietę. O recydywistce z dziewięcioma zakazami dowiesz się z Eska Śląskie.
Autor: KMP Wodzisław Śląski/ Canva.com

Miała dziewięć zakazów prowadzenia pojazdów. Mimo to ponownie usiadła za kierownicą. 38-letnia mieszkanka Rybnika została zatrzymana przez policjantów w Radlinie podczas nocnej kontroli. Funkcjonariusze szybko odkryli, że kobieta nie powinna w ogóle prowadzić samochodu. Sprawdzenie jej danych przyniosło jednak jeszcze bardziej zaskakujący wynik. Okazało się, że dziewiąty zakaz również nie powstrzymał jej przed prowadzeniem auta.

Nocna kontrola w Radlinie

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 7 września około godz. 1.30 na ul. Korfantego w Radlinie. Policjanci zatrzymali do kontroli samochód, którym kierowała 38-letnia mieszkanka Rybnika. Początkowo była to standardowa interwencja. Funkcjonariusze sprawdzili dokumenty oraz dane kierującej.

Wtedy okazało się, że kobieta nie powinna znajdować się za kierownicą. W systemie widniała informacja o obowiązującym wobec niej sądowym zakazie prowadzenia pojazdów. Mimo tego 38-latka zdecydowała się ruszyć samochodem w drogę.

Policjanci postanowili dokładniej sprawdzić historię kierującej. Wynik kontroli okazał się wyjątkowo zaskakujący. Obowiązujący zakaz był już dziewiątym orzeczonym wobec kobiety.

Oznacza to, że 38-latka już wcześniej wielokrotnie ignorowała sądowe decyzje dotyczące zakazu prowadzenia pojazdów. Kolejny zakaz nie powstrzymał jej przed ponownym zajęciem miejsca za kierownicą.

Dla funkcjonariuszy nie była to więc zwykła kontrola drogowa. Zatrzymanie ujawniło kolejne naruszenie prawa i historię wielokrotnego łamania sądowych zakazów.

Teraz o jej losie zdecyduje sąd

Kobieta została zatrzymana. Policjanci zapowiedzieli, że w jej sprawie zastosowana zostanie procedura przyspieszona. 38-latka ponownie będzie musiała odpowiedzieć przed sądem za niestosowanie się do orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów.

Tym razem konsekwencje mogą być poważne. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sprawa 38-latki zwraca uwagę przede wszystkim ze względu na liczbę wcześniejszych zakazów. Dziewięć sądowych zakazów prowadzenia pojazdów nie wystarczyło, by powstrzymać ją przed kolejną jazdą.

Policja przypomina, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jest obowiązującym środkiem karnym. Jego złamanie nie jest drobnym przewinieniem, lecz przestępstwem, za które kierowca może ponieść odpowiedzialność karną.

O tym, jakie konsekwencje poniesie 38-letnia mieszkanka Rybnika za kolejne złamanie zakazu, zdecyduje teraz sąd.

QUIZ. Chcesz mieć prawo jazdy? Kierowcy muszą to wiedzieć
Pytanie 1 z 10
Uczestniczyłeś w wypadku drogowym jako kierujący. Czy po udzieleniu pomocy rannym wolno Ci opuścić miejsce wypadku przed przybyciem Policji?