Dramatyczne chwile na szlaku na Klimczok. Starszy pan upadł i uderzył głową w ziemię

Świadkami sytuacji była para policjantów z jastrzębskiej komendy, która natychmiast ruszyła na ratunek nieprzytomnemu mężczyźnie. Dzięki błyskawicznej interwencji życie 66-latka udało się uratować.

Szczyrk - Klimczok
Autor: Schronisko Klimczok - Facebook/ Creative Commons Najkrótszy szlak prowadzi ze Szczyrku (1 h i 40 min ). Klimczok mierzy 1117 m n.p.m. a z góry widać Beskidy i Tatry. Na szczycie znajduje się Chatka na Klimczoku, a jej główną atrakcją jest spora kolekcja kamieni przywiezionych z różnych szczytów Polski oraz całego świata.

W minioną sobotę para policjantów z jastrzębskiej komendy pojechała na wycieczkę w góry. Szli ścieżką na szczyt Klimczoka, gdy nagle na ich oczach starszy mężczyzna zachwiał się i upadł, uderzając głowę o ziemię.

Mundurowi natychmiast pobiegli na ratunek. 66-latek był nieprzytomny, dlatego każda minuta była na wagę złota. Kiedy ustaje praca serca, już po 4-5 minutach dochodzi do poważnego uszkodzenia mózgu.

Młodszy aspirant Krzysztof Bączek przystąpił do resuscytacji, a w międzyczasie starszy sierżant Joanna Głodek pobiegła do pobliskiego punktu Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, żeby wezwać pomoc. GOPR-owcy przyłączyli do akcji i użyli defibrylatora AED, by ratować życie starszego pana.

Po kilkunastu minutach mężczyzna odzyskał czynności życiowe. Został zabrany do szpitala śmigłowcem LPR, gdzie nadal dochodzi do zdrowia.

Najważniejsze wiadomości ze Śląska
Autor: Eska/ Materiały prasowe https://www.eska.pl/slaskie/