Czterolatek wypadł z trzeciego piętra w Woli. Tuja zapobiegła najgorszemu

2026-03-07 18:01

W śląskiej Woli przy ulicy Górniczej czteroletni maluch wypadł z okna zlokalizowanego na trzecim piętrze bloku. Interweniujące służby poinformowały, że poszkodowany zachował pełną świadomość i uniknął widocznych obrażeń zewnętrznych. Śledczy weryfikują teraz dokładne przyczyny tego dramatycznego zdarzenia.

Policja, radiowóz, taśma policyjna

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Czterolatek wypadł z okna w Woli. Ojciec zajmował się synem

Dramat rozegrał się w piątek, 6 marca, dokładnie o godzinie 17:44. Podkomisarz Jadwiga Śmietana z Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie poinformowała w rozmowie z TVN24, że bezpośrednio przed upadkiem poszkodowanym maluchem opiekował się jego tata.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziecko było pod opieką ojca, mężczyzna był trzeźwy. Trwają ustalenia dokładnych okoliczności tej sprawy – wyjaśniała policjantka w rozmowie z TVN24.

Drzewo zamortyzowało upadek dziecka ze Śląska

Strażacy w rozmowie z redakcją TVN24 zaznaczyli, że życie malucha uratowała rosnąca tuż pod budynkiem tuja. Lecący w dół czterolatek wylądował na gałęziach tej rośliny, co skutecznie zredukowało potężną siłę uderzenia.

Ogniomistrz Tomasz Tomanek z jednostki straży w Pszczynie zaznaczył, że maluch nie stracił świadomości i nie posiadał zewnętrznych zranień. Zastępy zabezpieczyły go pod kątem medycznym jeszcze zanim na miejsce zdarzenia dojechały załogi ratunkowe.

Interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Woli

Do akcji ratunkowej natychmiast zadysponowano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Według lokalnego serwisu Pless.pl załoga zastała pacjenta w stabilnej kondycji. Ostatecznie czterolatek pojechał do placówki medycznej tradycyjną karetką, mając u boku lekarza ze śmigłowca.

Rzeczniczka LPR Justyna Sochacka przekazała portalowi, że wybór transportu kołowego wynikał bezpośrednio z bardzo dobrej kondycji zdrowotnej młodego pacjenta.

Policja z Pszczyny sprawdza zabezpieczenia okna

Mundurowi ustalają dokładny przebieg tego wstrząsającego incydentu. Dotychczas potwierdzono, że w momencie zdarzenia tata sprawował opiekę nad synem i nie był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze skrupulatnie weryfikują systemy zabezpieczeń ramy okiennej i badają drogę malucha na parapet.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:
Pokaz pierwszej pomocy