Chwile grozy na Gwarkach. Awaria karuzeli uwięziła osiem osób kilkanaście metrów nad ziemią

Tegoroczne Gwarki w Tarnowskich Górach dla ośmiu osób rozpoczęły się od niezwykle nerwowych chwil. W czwartkowy wieczór, 10 września, nagle zepsuła się karuzela Speed Maxx, a część uwięzionych uczestników zabawy wisiała nad ziemią. Konieczna była interwencja straży pożarnej.

Zatrzymana karuzela Speed Maxx nad drzewami, a obok wóz strażacki podczas akcji ratunkowej. Czytaj na Eska Śląskie.
Autor: Czappson Team/ Tiktok

Uwięzieni kilkanaście metrów nad ziemią podczas Gwarków

Do niebezpiecznej sytuacji doszło podczas pierwszego dnia tegorocznych Gwarków w czwartek, 10 września. Tuż po godzinie 20:30 straż pożarna w Tarnowskich Górach otrzymała dramatyczne zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania karuzeli Speed Maxx.

Kiedy urządzenie odmówiło posłuszeństwa, na wysokości znajdowało się dokładnie osiem osób. Maszyna znieruchomiała na wysokości blisko dwudziestu metrów. Ratownicy natychmiast wysłali na miejsce zdarzenia jeden zastęp strażacki.

Aspirant Maciej Świderski, pełniący funkcję rzecznika Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach, potwierdził, że cała akcja ratunkowa zakończyła się w ciągu niecałej godziny.

— Na miejscu był jeden zastęp. Właściciel sam odblokował ramię karuzeli i po jakimś czasie sprowadzono osoby na ziemię — mówi dla "SE" asp. Maciej Świderski.

Szczęśliwie wszyscy z uwięzionych uczestników zostali bezpiecznie sprowadzeni z wysokości.

Uczestnicy awarii karuzeli bez szwanku

Sytuację na miejscu zabezpieczali również funkcjonariusze policji, którzy zajęli się legitymowaniem i sprawdzaniem obsługi pechowej atrakcji.

— Zgłoszenie dotyczące awarii karuzeli otrzymaliśmy przed godziną 20:30 — przekazuje "SE" podkom. Kamil Kubica, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach.

Z policyjnych ustaleń wynika, że zarówno sam właściciel sprzętu, jak i jego pracownicy byli trzeźwi. Dodatkowo mundurowi potwierdzili ważność wszystkich wymaganych zgód i przeglądów z Urzędu Dozoru Technicznego.

Co najważniejsze, pomimo dramatycznego przebiegu zdarzenia i przebywania w nienaturalnej pozycji, nikt z uwięzionej ósemki nie odniósł żadnych obrażeń i nie wymagał interwencji medyków.

— Na miejsce zadysponowano straż pożarną. Żadna z osób nie potrzebowała pomocy medycznej — potwierdza podkom. Kamil Kubica.

Brak zasilania zatrzymał karuzelę w Tarnowskich Górach

Jak ustaliły pracujące na miejscu służby, powodem niebezpiecznego zdarzenia był po prostu chwilowy brak zasilania, który odciął dopływ prądu do potężnej maszyny. Po incydencie urządzenie Speed Maxx zostało wyłączone z użytku do końca tamtego dnia.

Nerwowa sytuacja miała miejsce na samym początku tegorocznej odsłony Gwarków. Święto to jest w tym roku wyjątkowe, ponieważ mieszkańcy celebrują pół tysiąclecia istnienia Tarnowskich Gór, korzystając z licznych koncertów i miejskich atrakcji.

Gwarki 2026: