Brazylijczyk Thiago Braz w 2016 roku zdobył tytuł mistrza olimpijskiego podczas igrzysk w Rio de Janeiro. Wynik, który wówczas osiągnął (6,03) nadal jest rekordem olimpijskim. Cztery lata później podczas igrzysk w Tokio uzyskał 5,87 i sięgnął po brąz.
Teraz 29-latek został zawieszony po pozytywnym wyniku testu antydopingowego, o czym poinformowały oficjalnie władze World Athletic. Do publicznej wiadomości nie podano jednak żadnych szczegółów m.in. daty badania. Wiadomo jedynie, że w organizmie sportowca wykryto ostarynę. To selektywny modulator receptorów androgenowych (SARM), który wspomaga wzrost mięśni.
Substancja ta była tłem skandalu na na igrzyskach w Tokio, kiedy w organizmie Chijindu Ujaha wykryto jej obecność. Z tego powodu brytyjska męska sztafeta 4x100 metrów straciła srebrny medal.
W sprawie Braza toczy się już postępowanie wyjaśniające. Grozi mu do czterech lat dyskwalifikacji. Jeśli sprawa nie zostanie wyjaśniona w najbliższym czasie, Brazylijczyk nie wystąpi w mistrzostwach świata, które 19 sierpnia rozpoczną się w Budapeszcie.