Nocna interwencja policji w Jastrzębiu-Zdroju
Służby zostały wezwane około 23:30 w sobotę, 22 listopada 2025 roku. Ze zgłoszenia wynikało, że dwóch mężczyzn szamocze się na terenie prywatnej posesji, a jeden z uczestników ma odnieść poważne obrażenia. Na miejscu policjanci zastali ranną osobę oraz napastnika. Poszkodowanym zaopiekowali się funkcjonariusze.
- Policjanci na miejscu zastali napastnika, którego zatrzymali oraz zranionego i krwawiącego 42-latka, któremu udzielili pierwszej pomocy, a następnie przekazali pod opiekę ratowników medycznych, którzy zdecydowali o przetransportowaniu mężczyzny do szpitala - czytamy w policyjnym komunikacie.
Jak ustalili mundurowi, 59-latek wtargnął na teren posesji należącej do jego byłej partnerki, przeskakując ogrodzenie. Miał dobijać się do drzwi i okien, a w ręku trzymał przedmiot, którego użył do ataku. Kiedy poproszono go o opuszczenie terenu, doszło do konfrontacji z obecnym partnerem kobiety. W trakcie kłótni sprawca miał grozić mężczyźnie oraz zadać mu kilka uderzeń.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że konflikt narastał od pewnego czasu. Zatrzymany miał nie pogodzić się z rozstaniem i w przeszłości pojawiać się na terenie posesji, kierując groźby oraz deklarując zamiar wyrządzenia szkód. To właśnie ten wątek stał się główną linią śledztwa.
59-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące:
- usiłowania zabójstwa,
- kierowania gróźb karalnych,
- naruszenia miru domowego.
Sąd przychylił się do wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za postawione mu przestępstwa grozi nawet 25 lat pozbawienia wolności.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej.