Atak na lekarkę w Częstochowie. 30-latek brutalnie ją pobił. To nie był pierwszy raz

2026-01-16 14:03

Sąd w Częstochowie aresztował na trzy miesiące Kamila B. Mężczyzna jest podejrzany o brutalny atak na lekarkę w Miejskim Szpitalu Zespolonym. Do napaści doszło podczas badań psychiatrycznych, na które został skierowany. Okazuje się, że 30-latek ma już na koncie podobne przestępstwo i był poszukiwany do odbycia kary.

Atak na lekarkę w Częstochowie. 30-latek brutalnie ją pobił. To nie był pierwszy raz

i

Autor: Archiwum/ Canva.com Atak na lekarkę w Częstochowie. 30-latek brutalnie ją pobił. To nie był pierwszy raz

Brutalnie pobił lekarkę. Jest areszt

W piątek sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące Kamila B. Mężczyzna w środę zaatakował lekarkę w trakcie badań psychiatrycznych w jednym ze szpitali w Częstochowie. 30-latek pobił kobietę i zdemolował gabinet. To nie pierwszy raz, kiedy dopuścił się podobnego czynu.

Do brutalnej napaści doszło w środę, 14 stycznia, przed południem w gabinecie lekarskim Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Kamil B. stawił się tam na badania psychiatryczne, na które skierował go sąd w związku ze sprawą o wykroczenia drogowe. Po wejściu do gabinetu mężczyzna rzucił się na biegłą lekarkę, przewrócił ją na podłogę, a następnie wielokrotnie uderzał pięściami po głowie i kopał po brzuchu. Kobieta doznała ran tłuczonych i krwiaków. Napastnik zniszczył także wyposażenie gabinetu, powodując straty na kwotę co najmniej 4 tys. zł. Agresor został obezwładniony przez ochroniarza i inną osobę, a następnie przekazany policji.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ przedstawiła mu zarzut usiłowania spowodowania ciężkich obrażeń u lekarki podczas pełnienia obowiązków służbowych oraz zniszczenia mienia. Zarzucane mu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat. O decyzji sądu poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie, sędzia Dominik Bogacz.

Sąd zastosował ten środek zapobiegawczy do 14 kwietnia. Wziął przy tym pod uwagę grożącą podejrzanemu surową karę, obawę popełnienia przez podejrzanego innego ciężkiego przestępstwa, a także obawę ukrywania się i ucieczki.

To nie pierwszy taki atak. 30-latek ma już na koncie napaść na lekarkę

Jak się okazuje, 30-letni Kamil B. był już wcześniej sądzony za podobne zachowanie. W kwietniu 2025 roku, po przewiezieniu na badania do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, znieważył lekarkę, popchnął ją, uderzył w twarz i kopnął. Groził jej również pozbawieniem życia. Biegli orzekli wówczas, że mężczyzna był poczytalny.

W sierpniu 2025 roku Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał go na karę ośmiu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo orzekł sześcioletni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania z nią oraz zasądził 5 tys. zł zadośćuczynienia. Mężczyzna nie stawił się jednak do odbycia kary. Jak poinformował sąd, policja podjęła próbę doprowadzenia go do zakładu karnego, ale nie zastała go w miejscu zamieszkania. Wkrótce miał zostać za nim wydany list gończy.

Co ciekawe, środowa wizyta u psychiatry, podczas której doszło do ataku, była związana z trzema toczącymi się przeciwko niemu sprawami o wykroczenia, które dotyczyły tamowania ruchu drogowego.

Śląsk Radio ESKA Google News