Poszukiwany przez niemiecką policję 38-latek wpadł na Śląsku. Mężczyzna twierdził, że jest swoim bratem

2026-02-16 15:10

Do spektakularnego zatrzymania w Gliwicach doszło 10 lutego 2026 roku. Policjanci z gliwickiej drogówki podczas rutynowej kontroli ujęli 38-latka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna był ścigany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości za liczne oszustwa i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Policja

i

Autor: Małopolska Policja/ Materiały prasowe

Rutynowa kontrola drogowa w Gliwicach zakończona aresztowaniem

We wtorek, 10 lutego 2026 roku, policjanci z wydziału ruchu drogowego w Gliwicach prowadzili standardowe kontrole na ulicy Mazowieckiego. W godzinach popołudniowych ich uwagę przykuł samochód osobowy marki Alfa Romeo. Po zatrzymaniu pojazdu i wylegitymowaniu kierowcy, którym okazał się 38-letni mężczyzna, funkcjonariusze przystąpili do sprawdzenia jego danych w systemach policyjnych. Nikt nie spodziewał się, że ta z pozoru rutynowa interwencja doprowadzi do ujęcia osoby ściganej międzynarodowym listem gończym.

Poszukiwany za oszustwa "na wnuczka" w Niemczech

Jak szybko ustalili policjanci, dane 38-latka figurowały w systemach jako osoby poszukiwanej na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Nakaz ten został wydany przez Sąd Rejonowy w Lipsku w Niemczech w związku z poważnymi przestępstwami przeciwko zaufaniu publicznemu. Mężczyzna był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która specjalizowała się w oszustwach metodą „na wnuczka”, celując w osoby starsze i wyłudzając od nich znaczne sumy pieniędzy. Z tej nielegalnej działalności uczynił sobie stałe źródło dochodu, działając na szkodę wielu seniorów.

Próbował oszukać policjantów podając dane brata

Zaskoczony wynikiem kontroli 38-latek do samego końca próbował uniknąć odpowiedzialności i wprowadzić policjantów w błąd. Mężczyzna uparcie twierdził, że jest swoim bratem, podając jego dane osobowe. Jednocześnie odmawiał okazania jakiegokolwiek dokumentu, który mógłby potwierdzić jego prawdziwą tożsamość. Sprytny manewr okazał się jednak nieskuteczny, ponieważ policyjne systemy szybko zweryfikowały kłamstwo kierowcy.

Trafił do aresztu, grozi mu ekstradycja

Po zdemaskowaniu oszustwa mężczyzna został natychmiast zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu w Komendzie Miejskiej Policji w Gliwicach. Na wniosek prokuratury, Sąd Okręgowy w Gliwicach zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 30 dni. W tym czasie zostaną dopełnione formalności związane z jego przekazaniem niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości. 38-latek odpowie nie tylko za przestępstwa popełnione za zachodnią granicą, ale również za próbę oszukania polskich funkcjonariuszy.

Źródło: Policja.pl

Śląsk Radio ESKA Google News

Tragiczny wypadek w Jastrzębiu-Zdroju [GALERIA]

Katowice. Senior pędził autostradą pod prąd. To najbardziej zatłoczony odcinek w Polsce