Współpracownicy żegnają Kryspina Sandaka z TVP3 Katowice
Kariera zawodowa 23-latka skupiała się głównie wokół lokalnej problematyki społecznej. Współpracownicy wspominają go jako osobę niezwykle zaangażowaną w losy zwykłych ludzi oraz ich zmagania z codziennością. Smutną wiadomość o niespodziewanym odejściu młodego reportera przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych redakcja śląskiego oddziału telewizji publicznej.
„Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego kolegi Kryspina Sandaka - reportera redakcji Aktualności. Wrażliwy, dociekliwy, uważny na drugiego człowieka, zawsze gotowy pomóc. Najważniejsze były dla niego sprawy ludzi – ich trudności i historie. Widział więcej i czuł mocniej. Odszedł zdecydowanie za wcześnie. Miał przed sobą wiele planów i opowieści, które chciał przekazać światu. Dziś żegnamy go z bólem i niedowierzaniem. Bliskim Kryspina składamy najszczersze wyrazy współczucia”.
Komentarz pod wpisem o śmierci młodego reportera
Zmarły pracownik stacji telewizyjnej dopiero rozpoczynał swoją życiową i dziennikarską przygodę. Młody mężczyzna zamierzał zrealizować jeszcze wiele autorskich materiałów i ambitnych telewizyjnych projektów. Pod internetowym wpisem informującym o tragedii pojawiły się liczne głosy bliskich oraz widzów. Znalazła się tam między innymi poruszająca wypowiedź pana Tomasza, który szczegółowo opowiedział o ogromnym zaangażowaniu zawodowym 23-latka.
Czytaj też: Pogrzeb Magdaleny Majtyki we Wrocławiu. Uwagę zwracała nietypowa urna
„Wspaniała redakcja, wspaniały czas dla Kryspina. Kochał to. O każdym temacie, który robił, opowiadał mi z niesłychaną pasją… Ależ to dla niego było ważne! Wszystko! Nawet jechać na konferencję prasową! Wszystko miało znaczenie. Miało…”