Prezydent Nawrocki z wizytą na Jasnej Górze
W sobotę, 10 stycznia 2026 roku na Jasnej Górze odbyła się XVIII Pielgrzymka Kibiców — wydarzenie, które od lat gromadzi fanów klubów piłkarskich z całej Polski. Inicjatywa, łącząca elementy religijne, patriotyczne i stadionowe, przez jednych postrzegana jest jako próba „ucywilizowania” środowisk kibicowskich, przez innych jako platforma normalizująca obecność radykalnych grup pod osłoną wiary.
W tym roku pielgrzymka zyskała szczególny rozgłos ze względu na obecność prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa została przyjęta entuzjastycznie, zwracając się do uczestników hasłem „Czołem kibice!” i dziękując im za wsparcie udzielone podczas kampanii wyborczej.
Wiecie, że jestem jednym z was - podkreślił. - I także dzięki waszej odwadze i temu, że stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody, także dlatego zostałem prezydentem i za to wam dziękuję. Udało nam się obronić to hasło, które przywołujemy: Bóg, Honor i Ojczyzna. Tak, chcemy aby Polska była normalna, aby była silna, aby Polska była bezpieczna, aby bezpieczne były nasze granice, aby była państwem dobrobytu bez nielegalnych imigrantów. To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki waszej odwadze - mówił Nawrocki.
Największe kontrowersje wywołał jednak moment zarejestrowany na nagraniach wideo, gdy prezydent, już w mniej oficjalnej części spotkania, podszedł do grupy kibiców i uścisnął dłoń Tomaszowi P., znanemu w środowisku pseudokibiców jako „Dragon”. Informację jako pierwszy opisał Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski.
Tomasz P. to postać od lat kojarzona z radykalnym skrzydłem środowisk kibicowskich związanych z Jagiellonią Białystok. W 2024 roku zapadł wobec niego nieprawomocny wyrok sześciu lat więzienia za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz propagowanie ideologii nazistowskiej. Sprawa obejmowała m.in. wykorzystywanie symboliki neonazistowskiej i organizowanie brutalnych działań o charakterze ideologicznym. Choć orzeczenie nie jest prawomocne, „Dragon” pozostaje symbolem patologii części ruchu pseudokibicowskiego.
Opinia publiczna o zachowaniu Nawrockiego
Samo spotkanie, choć krótkie i pozornie kurtuazyjne, stało się punktem wyjścia do szerszej debaty o relacjach prezydenta z kibicowskimi środowiskami. Karol Nawrocki nie ukrywał w przeszłości swojej tożsamości kibicowskiej jako sympatyk Lechii Gdańsk. Media wielokrotnie przypominały także informacje o jego udziale w ustawce z 2009 roku, co od lat powraca w publicznych dyskusjach.
Dodatkowego kontekstu sprawie nadaje fakt, że jednym z organizatorów jasnogórskiej pielgrzymki jest ks. Jarosław Wąsowicz — osobisty kapelan prezydenta i jednocześnie zadeklarowany kibic Lechii Gdańsk. To zacieśnienie relacji między władzą, Kościołem i środowiskami kibicowskimi rodzi pytania o granice symboliki, odpowiedzialności i politycznego przekazu.
Choć zwolennicy prezydenta przekonują, że był to wyłącznie gest grzecznościowy, krytycy wskazują na jego wagę symboliczną. W ich ocenie publiczne powitanie osoby obciążonej tak poważnymi zarzutami może zostać odebrane jako forma legitymizacji skrajnych środowisk.
Zobaczcie zdjęcia z sobotniej pielgrzymki w galerii.