Tragiczny wypadek Łukasza Litewki. Policja przerywa milczenie i apeluje do świadków

2026-04-24 8:20

Po śmiertelnym wypadku z udziałem posła Łukasza Litewki śląscy policjanci wydali pilny komunikat skierowany do świadków i kierowców. Służby stanowczo ucinają internetowe spekulacje i zaznaczają, że postępowanie jest w toku, a każdy, nawet najdrobniejszy szczegół, może okazać się niezwykle istotny dla śledztwa.

Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku w Dąbrowie Górniczej

i

Autor: Art Service/Super Express

Śmierć Łukasza Litewki: Policja dementuje plotki o celowym działaniu

Mundurowi ze Śląska odnieśli się do fali internetowych spekulacji, które zalały sieć po śmiertelnym wypadku z 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. W specjalnym oświadczeniu funkcjonariusze zaznaczyli, że wiele z krążących opinii to jedynie niepotwierdzone domysły.

– Apelujemy o zachowanie spokoju i rozwagi. Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń wskazujących, aby zdarzenie miało charakter celowy - podkreśliła śląska policja.

Śledczy podkreślają, że badanie sprawy cały czas trwa, a detale tragicznego zdarzenia podlegają wnikliwej ocenie. Policjanci proszą o bezpośredni kontakt osoby, które były naocznymi świadkami wypadku lub dysponują wiedzą mogącą wesprzeć dochodzenie.

– Zwracamy się do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt z policją lub prokuraturą.

Kluczowe dla sprawy mogą okazać się materiały z wideorejestratorów. Mundurowi proszą kierowców, którzy przejeżdżali w rejonie wypadku o udostępnienie ewentualnych nagrań z kamer samochodowych. Policja przestrzega jednocześnie przed bezrefleksyjnym powielaniem niezweryfikowanych doniesień w sieci, tłumacząc, że takie działanie utrudnia pracę śledczym i niepotrzebnie podgrzewa atmosferę.

– Prosimy o powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą wprowadzać w błąd.

Szczegóły wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka

Do tragicznego zdarzenia doszło na ulicy Kazimierzowskiej, na odcinku łączącym Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 57-latek kierujący Mitsubishi Colt zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z 36-letnim rowerzystą - posłem Litewką. Prawdopodobną przyczyną utraty panowania nad autem mogło być zaśnięcie lub nagłe zasłabnięcie kierowcy.

Mimo podjętej przez ratowników medycznych reanimacji, życia 36-letniego polityka nie udało się uratować. Uderzenie było niezwykle silne. Czynności na miejscu wypadku trwały kilka godzin, co wiązało się z całkowitym zablokowaniem drogi.

57-letni kierowca samochodu osobowego został zatrzymany. Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w jego organizmie, pobrano jednak krew do dokładniejszych badań. Prowadzący śledztwo rozpatrują różne warianty zdarzeń, nie wykluczając nagłych problemów zdrowotnych mężczyzny.

Zdjęcia z miejsca tragedii można obejrzeć w dołączonej poniżej galerii.

Prokuratura bada okoliczności śmierci Łukasza Litewki

Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej. Na piątek, 24 kwietnia o godzinie 13:00 zaplanowano konferencję prasową przed budynkiem Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. To właśnie tam mogą paść informacje dotyczące ewentualnych zarzutów dla 57-letniego kierowcy.

Przedstawiciele organów ścigania przypominają, że na tym etapie żadna z przyjętych hipotez śledczych nie znalazła jeszcze ostatecznego potwierdzenia.

Śląsk Radio ESKA Google News