Winda pater noster w urzędzie wojewódzkim w Katowicach

i

Autor: Jakub Grygiel/ Śląski Urząd Wojewódzki

Katowice

Słynna winda paciorkowa w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim już działa. Ludzie modlą się przed wejściem

2025-04-03 11:02

Nie ma drzwi i nigdy się nie zatrzymuje – podróż windą paciorkową może przyprawić o zawrót głowy. Żeby do niej wsiąść, trzeba mieć refleks. A jak ktoś zapomni wysiąść, będzie miał szansę poczuć, jak kabina skręca w bok. Na palcach jednej ręki można policzyć, ile w Polsce zostało takich działających cudów techniki. Jeden z nich mieści się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim i właśnie wrócił do życia po kosztownym remoncie.

Windy pater noster w Polsce

Winda paciorkowa – nazywana również windą paternoster lub dźwigiem okrężnym – w gmachu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach to prawdziwy unikat. W całym mieście, ba, w całym województwie nie znajdziesz drugiej takiej. Zaś w Polsce do czasów współczesnych przetrwało tylko 5 egzemplarzy. Poza Katowicami windę paciorkową można zobaczyć:

  • w budynku Banku Zachodniego na rogu placu Solnego i Rynku we Wrocławiu
  • w budynku administracyjnym dawnych Zakładów Tkanin Technologicznych Eskord w Iłowej
  • w budynku Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu
  • w siedzibie Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego (nieczynna ze względów bezpieczeństwa)
Śląsk Radio ESKA Google News

Winda paciorkowa w Katowicach przeszła remont

Winda paciorkowa w Katowicach to dzieło firmy austriackiej firmy. Składa się z 14 nałożonych na siebie kabin połączonych w łańcuch. Kabiny te poruszają się w zamkniętej pętli, bez zatrzymywania. Co mówiąc krótko oznacza, że trzeba do niej wskoczyć, gdy się rusza. Na szczęście nie jest to żadna zawrotna prędkość. Katowickie kabiny poruszają się z prędkością 0,286 m/s. Pełne okrążenie zajmuje więc nieco ponad 3 minuty (dokładnie 192 sekundy).

Winda została oddana do użytku w 1929 roku, co oznacza, że za cztery lata będzie obchodzić setne urodziny. Funkcjonowała bez większych przerw do 1967 roku, kiedy z przyczyn technicznych została unieruchomiona. Konieczna okazała się wymiana mechanizmu windy. Kompleksową rekonstrukcję przeprowadzono w 1980 roku. Zamontowano wówczas kabiny z płyt pilśniowych. 

Ostatnia, właśnie zakończona renowacja pozwoliła przywrócić jej oryginalny wygląd. Kabiny wymieniono na mahoniowe, stylizowane na lata 20. Przy odtwarzaniu historycznej estetyki zadbano o najmniejsze szczegóły: wstawiono pozłacane poręcze i stylizowane lampy. W ramach remontu wykonano również konserwację szybu windy i montaż kurtyn przeciwpożarowych.

Z perspektywy pracy urzędu, administracji publicznej, tego typu windy są rozwiązaniami bardzo praktycznymi, dlatego że pozwalają szybko poruszać się po obiekcie – mówi wojewoda śląski Marek Wójcik.

Renowacja była przeprowadzona zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi. Jej koszt wyniósł niemal 1 mln zł. Wykonawcą prac jest firma Intero Serwis z Warszawy.

Zobacz zdjęcia windy paciorkowej w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach

Jak działa winda paciorkowa?

Winda paciorkowa to dźwig, który pracuje jak przenośnik kubełkowy. Składa się z szeregu otwartych kabin połączonych w łańcuch, poruszających się z niewielką prędkością w zamkniętej pętli. Gdy jedna strona porusza się w kierunku do góry, to druga porusza się do dołu.

Co to oznacza dla użytkowników? Do kabiny trzeba wejść zdecydowanym ruchem, bo winda się nie zatrzymuje. Nie ma też drzwi, co niektórych przyprawia o ból głowy. Jeśli ktoś zapomni wysiąść, będzie miał szansę poczuć, jak winda pojedzie w bok. Dzieje się tak na samej górze i na samym dole szybu windowego. 

Dźwigi tego typu były popularne w Europie Zachodniej na początku XX wieku, głównie dlatego, że mogły przewozić więcej pasażerów niż standardowe dźwigi. Nazwa paternoster ( w języku łacińskim "Ojcze Nasz") wzięła się z podobieństwa mechanizmu do sznura modlitewnego paternoster z koralikami, który w średniowieczu służył do odmawiania przez mnichów modlitwy "Ojcze nasz". Inną ciekawostką jest to, że ludzie chcący skorzystać z tej windy, tuż przed wejściem najpierw się modlą, żeby udało im się z powodzeniem wskoczyć na czas do środka. 

Quiz. Gwara śląska. Sprawdzimy, czy dogadasz się z Hanysem
Pytanie 1 z 10
Jeśli usłyszysz od Ślązaka, że "kucosz", oznacza to, że: