Sensacja w katowickim Spodku. Znamy zwycięzcę Superbet Spodek Super Cup. To nie GKS ani Górnik

2026-01-06 20:53

Zakończył się halowy turniej Superbet Spodek Super Cup w Katowicach. Choć faworytami wydawały się drużyny z Ekstraklasy, to w wielkim finale zmierzyła się reprezentacja Polski socca z Wieczystą Kraków. O zwycięstwie zadecydowały rzuty karne. Sprawdź, jak przebiegały zmagania i kto ostatecznie triumfował w legendarnej hali.

Wielkie emocje, zaskakujące zwroty akcji i piłka nożna w szybkim, halowym wydaniu – tak w skrócie można opisać turniej Superbet Spodek Super Cup, który odbył się w Katowicach. Ostatecznie po puchar sięgnęli piłkarze reprezentacji Polski w piłce 6-osobowej, którzy udowodnili, że tytuły mistrzów świata i Europy nie wzięły się znikąd.

Mistrzowie świata i Europy górą w Spodku!

W wielkim finale turnieju zmierzyły się dwie rewelacje zawodów. Aktualni mistrzowie świata i Europy, czyli reprezentacja Polski socca, stanęli naprzeciw naszpikowanej gwiazdami, 1-ligowej Wieczystej Kraków. Mecz był niezwykle zacięty i zakończył się remisem 2:2, co oznaczało, że o losach tytułu musiały zadecydować rzuty karne. W nich lepsi okazali się kadrowicze, którzy pokonali rywali 3:1 i mogli cieszyć się z triumfu.

W spotkaniu o trzecie miejsce ROW 1964 Rybnik rozgromił Wisłokę Dębica aż 6:1. Co ciekawe, dla trenera rybniczan, Oleksandra Szeweluchina, był to debiut na ławce trenerskiej – objął on zespół zaledwie dzień wcześniej.

Górnik i GKS za burtą. Na boisku Marciniak i bracia Brożkowie

W zawodach wzięło udział osiem drużyn, w tym reprezentanci Ekstraklasy – GKS Katowice i Górnik Zabrze. Stawkę uzupełniły Wieczysta Kraków, reprezentacja Polski socca, Wiara Lecha, Wisłoka Dębica, ROW 1964 Rybnik i JKS Jarosław. Ku zaskoczeniu licznie zgromadzonych na trybunach kibiców, dość niespodziewanie zarówno GKS, jak i Górnik, zakończyły udział w zawodach na fazie grupowej. Szczególnie zabrzanie przyjechali w mocno odmłodzonym składzie, dając odpocząć bardziej doświadczonym zawodnikom. Wczesne odpadnięcie lokalnych faworytów znacząco zmniejszyło frekwencję w dalszej części imprezy.

Mimo to kibice nie mogli narzekać na brak atrakcji. Na boisku o wymiarach 42x22 m toczyła się szybka, kombinacyjna gra z wykorzystaniem band. Mecze trwały zaledwie 11 minut bez zatrzymywania czasu, a zmiany odbywały się w systemie hokejowym. O jakość sędziowania zadbali najlepsi z najlepszych – spotkania prowadzili m.in. Szymon Marciniak i były prezes PZPN Michał Listkiewicz. Poza boiskiem można było spotkać legendy polskiej piłki, takie jak bracia Piotr i Paweł Brożkowie, Sławomir Peszko, Marcin Wasilewski, Maciej Szczęsny czy Marek Citko, którzy wystąpili w meczach pokazowych.

Zobacz zdjęcia

Śląsk Radio ESKA Google News

Turniej pod specjalnym nadzorem. W tle historia i koniec kibicowskiej zgody

Organizacja tegorocznej edycji turnieju była ogromnym wyzwaniem logistycznym i zabezpieczającym. Wszystko przez wydarzenia z połowy grudnia, kiedy to niespodziewanie zakończyła się wieloletnia zgoda („sztama”) między kibicami GKS-u Katowice i Górnika Zabrze. Informacja ta wywołała niepokój, ponieważ organizatorzy mieli w pamięci tragiczny finał turnieju ze stycznia 1998 roku. Wówczas na trybunach Spodka doszło do potężnej bijatyki, w wyniku której rannych zostało ponad sto osób, a zawody przerwano na półtorej godziny.

Aby uniknąć powtórki z historii, tegoroczna impreza wymagała ogromnego zaangażowania policji. Na czas turnieju okolice hali zostały praktycznie wyłączone z ruchu kołowego, a porządku pilnowały wzmożone siły bezpieczeństwa. Na szczęście tym razem wszystko przebiegło w sportowej atmosferze.

Wyniki

Grupa A

  • Wiara Lecha – ROW 1:1
  • Górnik – Wiara Lecha 3:0
  • Socca – Wiara Lecha 2:1
  • ROW – Górnik 2:1
  • Socca – Górnik 4:1
  • Socca – ROW 1:1

Grupa B

  • Wisłoka – JKS 3:2
  • GKS – JKS 2:1
  • Wieczysta – Wisłoka 2:1
  • Wieczysta – GKS 2:1
  • Wisłoka – GKS 5:3
  • Wieczysta – JKS 5:3