Co prezydent powiedział kibicom?
Podczas XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasnej Górze, prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że uczestnicy zgromadzili się, by pokazać jedność w obliczu Boga i wartości chrześcijańskich. „Jesteśmy też dzisiaj tutaj, bo tak bardzo kochamy Polskę” – zaznaczył, dodając, że w obecnych czasach konieczne jest wspólne działanie w imię Boga i ojczyzny.
„Wiecie, że jestem jednym z was”
Prezydent wyraził wdzięczność kibicom za ich wytrwałość i wsparcie. „Wiecie, że jestem jednym z was” – przypomniał, nawiązując do swojego uczestnictwa w pielgrzymkach zarówno jako pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, jak i później jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Podkreślił, że dzięki odwadze kibiców i ich odporności na zmienne ideologie, udało się obronić hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna”.
Wartości chrześcijańskie i narodowe
Prezydent Nawrocki zaznaczył, że chce, aby Polska była normalna, silna i bezpieczna, a jej granice chronione. Wyraził nadzieję na państwo dobrobytu, wolne od nielegalnej imigracji. „To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki waszej odwadze” – mówił.
Podziękował też organizatorom pielgrzymki za ich chrześcijańską odwagę i zaangażowanie, podkreślając, że w Polsce jest miejsce dla każdego. „Dla prezydenta kibica, dla kibiców, dla księży, dla rolników, dla żołnierzy” – wyliczał.
Krytyka i apel do kibiców
Prezydent skierował również słowa do tych, którzy krytykują środowisko kibiców. Zaapelował, by nie zapominać o miłości i miłosierdziu, nawet wobec tych, którzy chcą niszczyć innych. „Musimy mieć tyle miłości, miłosierdzia i wartości chrześcijańskich, co wy pokazujecie dzisiaj, aby modlić się także za tych, którzy nas przeklinają i za tych, którzy chcą nas zniszczyć” – oświadczył.
Podczas spotkania kibice skandowali hasła takie jak „Bóg, Honor, Ojczyzna” oraz „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”, a po przemowie prezydenta odpalili race i fajerwerki, śpiewając hymn Polski.
Msza i homilia na Jasnej Górze
Przed spotkaniem z prezydentem, w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej odbyła się msza, podczas której homilię wygłosił ksiądz Jarosław Wąsowicz, duszpasterz środowisk kibicowskich. Kapłan mówił o chrześcijańskiej odpowiedzialności za codzienne wybory, podkreślając znaczenie decyzji podejmowanych z Bożą łaską.
Ksiądz Wąsowicz odniósł się również do wieloletniej tradycji pielgrzymek kibiców jako przestrzeni jednoczenia ponad podziałami, a także do pamięci o Polakach na Kresach. W homilii pojawiła się krytyka laicyzacji młodego pokolenia oraz przypomnienie o tragedii smoleńskiej jako ważnym punkcie odniesienia dla troski o ojczyznę.