Dramatyczna interwencja w Tychach. Policjanci zauważyli wołanie o pomoc
Patrol Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Tychach 23 stycznia 2026 roku jechał na zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego. Ich uwagę przykuł jednak mężczyzna, który gorączkowo wzywał pomocy na jednej z tyskich ulic. Nie wahając się ani chwili, funkcjonariusze zatrzymali radiowóz, aby sprawdzić, co było przyczyną jego zaniepokojenia. Na miejscu zobaczyli leżącego na chodniku, nieprzytomnego człowieka, co wymagało podjęcia natychmiastowych działań.
Resuscytacja na chodniku. Walka o życie mężczyzny w Tychach
Po szybkiej ocenie sytuacji policjanci stwierdzili, że poszkodowany nie oddycha i nie ma wyczuwalnego tętna. Bezzwłocznie przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, prowadząc nieprzerwany masaż serca w oczekiwaniu na przyjazd karetki. Gdy na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, funkcjonariusze kontynuowali swoje działania, asystując ratownikom i pomagając w użyciu defibrylatora AED. Wspólny wysiłek przyniósł skutek, ponieważ po chwili udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe.
Uratowany mężczyzna trafił do szpitala dzięki szybkiej reakcji
Po ustabilizowaniu stanu zdrowia poszkodowanego, został on bezpiecznie przekazany pod opiekę ratowników medycznych. Następnie mężczyznę przetransportowano do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc i został poddany dalszej hospitalizacji. Całe zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ważne są umiejętności udzielania pierwszej pomocy, które posiadają policjanci na co dzień patrolujący ulice miasta. Dzięki ich opanowaniu oraz profesjonalizmowi udało się zapobiec tragedii i uratować cenne ludzkie życie.
Źródło: Policja.pl