Spis treści
- Pani Małgorzata z Zabrza straciła męża w wieku 28 lat i sama wychowała córki
- Naciekający rak piersi u mieszkanki Zabrza. Przeszła już ponad 10 operacji
- Dalsze leczenie onkologiczne pani Małgorzaty. Choroba uniemożliwia jej pracę
- Pani Gosia z Zabrza prosi o wsparcie finansowe na dalsze leczenie
- Zbiórka na Pomagam.pl dla pani Małgorzaty. Potrzebne środki na leki i rehabilitację
Pani Małgorzata z Zabrza straciła męża w wieku 28 lat i sama wychowała córki
Pani Małgorzata doskonale zna uczucie głębokiej rozpaczy. Jej dotychczasowe życie runęło, gdy miała zaledwie 28 lat. Właśnie wtedy niespodziewanie odszedł jej mąż, a ona została zupełnie sama z dwiema małymi córeczkami.
Kobieta musiała natychmiast zmierzyć się z nową rzeczywistością bez ukochanego partnera. Nie mogła jednak pozwolić sobie na pogrążenie się w żałobie i rozpaczy, ponieważ dwie małe dziewczynki potrzebowały obecności matki bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Właśnie dla dzieci musiała wykrzesać z siebie ogromną siłę i zastąpić im oboje rodziców. Przez następne lata całkowicie podporządkowała swoje życie wychowaniu córek. Robiła wszystko, aby zapewnić im miłość, bezpieczeństwo oraz stworzyć dom pełen ciepła pomimo braku ojca.
Kosztowało ją to wiele osobistych wyrzeczeń, zanim dziewczynki dorosły i mogły wreszcie rozpocząć samodzielne życie.
Gdy najcięższy okres samotnego macierzyństwa dobiegł końca, wydawało się, że nadszedł wreszcie czas na odrobinę spokoju. Kobieta liczyła na codzienność bez ciągłego strachu o przyszłość i moment, w którym zadba także o własne potrzeby.
Los przyniósł jednak kolejne dramatyczne doświadczenie.
Naciekający rak piersi u mieszkanki Zabrza. Przeszła już ponad 10 operacji
W sierpniu 2025 roku mieszkanka Zabrza usłyszała diagnozę, która budzi przerażenie u każdego człowieka. Lekarze wykryli u pani Małgorzaty naciekającego raka piersi, co zapoczątkowało ciężką walkę o zdrowie. Jej codzienność została całkowicie zdominowana przez pobyt w szpitalach, badania, zabiegi i kolejne etapy terapii.
Do tej pory pani Gosia ma za sobą sześć wyczerpujących cykli chemioterapii, 15 sesji radioterapii, a także ponad 10 operacji i zabiegów chirurgicznych.
Każdy z tych medycznych procesów stanowił gigantyczne obciążenie dla jej organizmu. Zakończenie chemioterapii i naświetlań nie oznacza jednak końca zmagań z chorobą, gdyż przed mieszkanką Zabrza są jeszcze długie lata terapii, rehabilitacji oraz stałych kontroli lekarskich.
Dalsze leczenie onkologiczne pani Małgorzaty. Choroba uniemożliwia jej pracę
W tej chwili pacjentka kontynuuje leczenie immunoterapią i musi przyjąć jeszcze 10 wlewów podawanych w trzytygodniowych odstępach. Jednocześnie wdrożono u niej hormonoterapię, którą lekarze zaplanowali na kolejne osiem lat.
Na tym problemy się nie kończą, ponieważ kobieta cierpi na powikłania oraz inne schorzenia wymagające intensywnej rehabilitacji i stałych konsultacji u specjalistów. Choroba całkowicie wykluczyła ją z aktywności zawodowej, przez co pani Gosia jest obecnie niezdolna do podjęcia jakiejkolwiek pracy.
Codzienne zobowiązania finansowe jednak nie znikają. Kobieta musi regularnie kupować leki, opłacać badania i rehabilitację, a także finansować dojazdy do ośrodków medycznych.
Wydatki na leczenie zaczęły przekraczać możliwości budżetowe mieszkanki Zabrza, która przecież przez większość swojego dorosłego życia radziła sobie zupełnie sama.
Po dekadach nieustannej troski o najbliższych nadszedł moment, w którym sama zmuszona jest poprosić o pomoc.
Zabrze na zdjęciach:
Pani Gosia z Zabrza prosi o wsparcie finansowe na dalsze leczenie
Mieszkanka Zabrza przyznaje otwarcie, że zorganizowanie publicznej zbiórki było dla niej bardzo trudną decyzją. Przez lata przywykła bowiem do samodzielnego pokonywania życiowych kryzysów. Obecnie jednak koszty związane z ciężką chorobą okazały się zbyt wysokie, by mogła poradzić sobie z nimi bez wsparcia z zewnątrz.
„To nie tylko walka z chorobą nowotworową. Zmagam się również z innymi problemami zdrowotnymi, które wymagają dalszego leczenia, rehabilitacji i regularnych wizyt u specjalistów. Obecnie jestem całkowicie niezdolna do pracy, a moje możliwości finansowe są ograniczone. Coraz trudniej jest mi samodzielnie pokrywać wszystkie dodatkowe wydatki związane z leczeniem, lekami, badaniami, dojazdami i rehabilitacją. Dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc. Nie jest mi łatwo to robić, ale wiem, że wsparcie innych może dać człowiekowi nie tylko realną pomoc, lecz także siłę, by iść dalej” – apeluje pani Gosia.
Za tym poruszającym apelem stoi dramat kobiety, która w przeszłości musiała już całkowicie od nowa układać swoje życie. Mimo bolesnej straty męża znalazła w sobie siłę do samotnego wychowania dwóch córek, a dziś staje przed kolejnym, niezwykle trudnym wyzwaniem losu.
Zbiórka na Pomagam.pl dla pani Małgorzaty. Potrzebne środki na leki i rehabilitację
W serwisie Pomagam.pl została uruchomiona specjalna zbiórka pieniędzy dla pani Małgorzaty, która ma zabezpieczyć fundusze na jej dalsze leczenie oraz niezbędną rehabilitację.
Zgromadzone środki pokryją koszty kontynuacji terapii oraz zakupu nierefundowanych leków i preparatów. Pieniądze zostaną też przeznaczone na badania diagnostyczne, wizyty u specjalistów, dojazdy do placówek onkologicznych oraz rehabilitację pozwalającą odzyskać sprawność.
Każda wpłacona kwota to dla pani Gosi realne odciążenie domowego budżetu i szansa na spokojny powrót do zdrowia. Aby okazać solidarność z chorą, nie trzeba przekazywać ogromnych sum, ponieważ nawet drobne wpłaty od wielu darczyńców mają wielkie znaczenie.
Mieszkanka Zabrza nie oczekuje żadnych luksusów. Kobieta walczy jedynie o szansę na kontynuację leczenia, rehabilitację i nieco spokojniejszą przyszłość.
Zbiórka przeznaczona na wsparcie dla pani Małgorzaty znajduje się w serwisie Pomagam.pl.