Nie wahały się ani chwili i rzuciły się na ratunek 70-latkowi. Wskoczyły do lodowatej wody

Mrożące krew w żyłach sceny rozegrały się na terenie częstochowskiego parku Lisiniec. 70-letni mężczyzna znalazł się w lodowatym zbiorniku, a jego życie wisiało na włosku. Dwie funkcjonariuszki policji bez wahania wskoczyły do akwenu, aby wydobyć wyziębionego seniora na ląd. Poszkodowany był nieprzytomny i trafił pod opiekę lekarzy w bardzo ciężkim stanie. Obecnie napływają jednak pozytywne informacje o jego zdrowiu.

Policjantka stoi nad brzegiem zbiornika w parku Lisiniec. O akcji ratunkowej w Częstochowie przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: KMP Częstochowa/ Materiały prasowe

Park Lisiniec w Częstochowie: dramatyczna walka o życie 70-latka

Do tego mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w czwartek, 15 października. Na krótko przed godziną 9:00 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie odebrał alarmujący sygnał o 70-latku, który znajdował się w pobliżu lokalnego akwenu na terenie parku Lisiniec. Z przekazanych służbom informacji wynikało, że starszy mężczyzna najprawdopodobniej przechodzi poważne załamanie nerwowe, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla jego życia.

Pod wskazany adres niezwłocznie zadysponowano dwa patrole policyjne. Kiedy mundurowi pojawili się na terenie rekreacyjnym, zauważyli desperata znajdującego się już w lodowatym zbiorniku. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie i wymagała błyskawicznego działania ze strony interweniujących służb.

Bohaterskie policjantki z Częstochowy. Wskoczyły za seniorem do akwenu

Z pomocą tonącemu 70-latkowi jako pierwsze ruszyły sierżant Wiktoria Kurek z wydziału ruchu drogowego oraz starsza posterunkowa Julia Rybak, służąca w I Komisariacie Policji w Częstochowie. Obie kobiety bez najmniejszego zawahania weszły do głębokiej wody, po czym sprawnie dopłynęły do poszkodowanego i odholowały go do brzegu.

Uratowany senior był całkowicie nieprzytomny, a jego organizm wykazywał wyraźne symptomy głębokiej hipotermii. Obecni na miejscu ratownicy medyczni natychmiast rozpoczęli procedury pierwszej pomocy, po czym przetransportowali wychłodzonego pacjenta do pobliskiego szpitala w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu.

W tak krytycznych sytuacjach liczą się dosłownie ułamki sekund i nie ma najmniejszej przestrzeni na wątpliwości. To właśnie zdecydowana i szybka interwencja częstochowskich mundurowych sprawiła, że starszego pana udało się wyciągnąć na ląd i bezpiecznie przekazać w ręce medyków.

Po zakończonej sukcesem akcji ratunkowej ze szpitala napłynęły bardzo optymistyczne wieści. Przedstawiciele częstochowskiej komendy poinformowali opinię publiczną, że kondycja zdrowotna 70-latka uległa wyraźnej poprawie. Zdaniem specjalistów nie ma już bezpośredniego ryzyka utraty jego życia.

W ostatnich dniach to kolejne trudne zdarzenie w tym regionie, ponieważ informowano również o tragicznym wypadku w Częstochowie, w wyniku którego nie żyje 43-latek.

Sierżant Wiktoria Kurek to utytułowana pływaczka. Zdobyła 9 medali

Biorąca udział w akcji sierżant Wiktoria Kurek, pracująca na co dzień w drogówce, jest niezwykle utalentowaną i zapaloną pływaczką. Funkcjonariuszka od wielu lat intensywnie trenuje sporty wodne i może pochwalić się w tej szczególnej dziedzinie naprawdę wybitnymi sukcesami.

W trakcie Europejskich Igrzysk Policjantów i Strażaków, które odbywały się w Hiszpanii, policjantka wywalczyła dla polskiej reprezentacji aż dziewięć krążków. Tym razem jej znakomite umiejętności pływackie zaprocentowały w prawdziwym życiu, a nie tylko podczas wymagającej rywalizacji na sportowej arenie.

Podczas czwartkowego incydentu w parku Lisiniec kluczowe było przede wszystkim szybkie dotarcie do tonącego człowieka, nad którym wisiało widmo śmierci. Głównie dzięki heroicznej determinacji obu dzielnych policjantek z Częstochowy, starszy mężczyzna przetrwał ten kryzys i otrzymał drugą szansę na powrót do zdrowia.

Pierwsza pomoc - czy wiesz, jak jej udzielić?
Pytanie 1 z 10
Wypadek samochodowy
wypadek samochodowy

ROLKI