Dramatyczny wypadek w Bojszowach. Audi rozpadło się na kawałki, kierowca nie żyje
Do potwornego zdarzenia doszło na ulicy Gościnnej (DW 931) w Bojszowach, na odcinku prowadzącym w kierunku Pszczyny. W godzinach wczesnoporannych, 9 lutego 38-letni mężczyzna, kierujący samochodem marki Audi, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał z jezdni.
Pojazd z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo, co doprowadziło do katastrofalnych zniszczeń.
Siła uderzenia była tak duża, że Audi dosłownie rozpadło się na dwie części. Elementy karoserii, części silnika i wyposażenia samochodu zostały rozrzucone w promieniu kilkunastu metrów od miejsca zderzenia, świadcząc o skali tragedii. Świadkowie zdarzenia opisywali widok jako przerażający.
Interwencja służb ratunkowych
Na miejsce natychmiast wezwano wszystkie służby – straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby wydostać zakleszczonego w szczątkach pojazdu kierowcę.
Mężczyzna, w stanie krytycznym, został przetransportowany do szpitala. Niestety, mimo intensywnych starań lekarzy i personelu medycznego, obrażenia okazały się zbyt rozległe. 38-latek zmarł po kilku godzinach walki o życie.Na miejscu wypadku przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, zbierając dowody i rekonstruując przebieg zdarzenia. Droga wojewódzka nr 931 była częściowo zablokowana, co powodowało znaczne utrudnienia w ruchu.
Śledczy z Bierunia analizują wszystkie możliwe scenariusze, które mogły doprowadzić do tego tragicznego wypadku. Pod uwagę brane są takie czynniki jak:
- nadmierna prędkość,
- chwilowa dekoncentracja kierowcy,
- ewentualna usterka techniczna pojazdu,
- nagłe pogorszenie stanu zdrowia mężczyzny.
Dokładne ustalenia będą możliwe po zebraniu pełnego materiału dowodowego i analizie wszystkich okoliczności. Ta tragedia jest kolejnym, bolesnym przypomnieniem o tym, jak niebezpieczne mogą być drogi i jak ważne jest zachowanie najwyższej ostrożności za kierownicą.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej.