Teatr Miejski w Gliwicach rekrutuję. Uwagę zwraca kilka kryteriów
Pod koniec grudnia 2025 roku Teatr Miejski w Gliwicach opublikował w mediach społecznościowych ogłoszenie o naborze do zespołu aktorskiego. Instytucja poszukuje aktorki i aktora, oferując umowę o pracę, wynagrodzenie oparte na płacy minimalnej oraz dodatkach za udział w spektaklach, a także zakwaterowanie w początkowym okresie zatrudnienia. Nowi pracownicy już w styczniu 2026 roku mają wejść w próby do bieżących produkcji.
Najwięcej emocji wzbudziły jednak jasno określone wymagania: ukończony wydział Akademii Teatralnej na kierunku aktorstwo dramatyczne oraz wiek kandydata – maksymalnie do 28 lat. To właśnie ten zapis stał się iskrą zapalną dla gorącej dyskusji w sieci.
Jako pierwszy sprawę nagłośnił „Dziennik Zachodni”, który zarzucił teatrowi ageizm i dyskryminację ze względu na wiek. Po publikacji artykułu fala komentarzy przeniosła się do mediów społecznościowych. Internauci nie kryli oburzenia, ale też ironii. „Aż szkoda, że mam 20 lat za dużo” – napisał jeden z użytkowników. Inny zwrócił uwagę na kolejny aspekt ogłoszenia: „Szkoda, że tylko osoby po akademii teatralnej, a ci, co mają wykształcenie po 3-letniej szkole aktorskiej – dalej chałturujcie. Widać dyskryminację, mimo doświadczenia bardzo podobnego do tego co na wyższych uczelniach”.
Dyrektor Teatru: "Każdy wybór jest wykluczeniem"
W związku z narastającymi zarzutami redakcja ESKI poprosiła o stanowisko dyrektora Teatru Miejskiego w Gliwicach, Grzegorza Krawczyka. Ten w przesłanym komentarzu zdecydowanie odrzuca oskarżenia o dyskryminację.
– Każdy wybór jest wykluczeniem. Z obiektywnych przyczyn nie można zatrudnić wszystkich osób, które jednocześnie ubiegają się o zatrudnienie na ograniczonej liczbie stanowisk pracy – podkreśla dyrektor.
Jak zaznacza, dyskryminacja oznacza świadome, nieobiektywne i niesprawiedliwe traktowanie osób, a z taką sytuacją – jego zdaniem – w Gliwicach nie mamy do czynienia.
– Rekrutacja jest wyrazem naszych konkretnych potrzeb kadrowych, podobnie jak każdego innego pracodawcy. W naszej ocenie byłoby błędem, czymś zgoła nieuczciwym wobec wszystkich zainteresowanych osób, ukrywanie tych potrzeb w procedurze rekrutacyjnej. Tego rodzaju działania, ze względu na swój charakter oraz to, że są prowadzone przez podmioty publiczne, powinny być prowadzone w sposób transparenty, tak aby każda zainteresowana osoba i/lub strona była świadoma kryteriów wyboru, które mają w niej zastosowanie – wyjaśnia Krawczyk.
Mimo tych wyjaśnień dyskusja nie cichnie. Sprawa rekrutacji w gliwickim teatrze stała się kolejnym przykładem szerszej debaty o granicach dozwolonych kryteriów w ogłoszeniach o pracę oraz o tym, gdzie kończy się uzasadniona potrzeba pracodawcy, a zaczyna dyskryminacja.
Kilka słów o Teatrze Miejskim w Gliwicach
Teatr Miejski w Gliwicach działa od 2016 roku jako samorządowa instytucja kultury prowadzona przez Miasto Gliwice. Jest to placówka o profilu artystycznym, która realizuje szeroką ofertę teatralną i kulturalną.
Program teatru wyróżnia się dużą różnorodnością zarówno pod względem formy, jak i gatunku. W repertuarze znajdują się spektakle oparte na klasycznych dziełach literatury oraz na współczesnych tekstach, kierowane zarówno do dzieci, jak i do dorosłych widzów. Teatr dysponuje trzema scenami i prowadzi aktywną działalność edukacyjną oraz impresaryjną, organizując i współorganizując koncerty, festiwale, warsztaty oraz inne wydarzenia kulturalne.