Policjanci z Sosnowca zatrzymali 15-latka, który brał udział w oszustwie znanym jako "na podszywacza". Chłopiec, zwabiony wizją szybkiego zarobku, wypłacał pieniądze pochodzące z przestępstwa. Sąd rodzinny zadecydował o umieszczeniu go w schronisku dla nieletnich na najbliższe trzy miesiące.
Jak działa oszustwo "na podszywacza" i jak wpadł nastolatek?
Historia zaczęła się, gdy funkcjonariusz z Kątów Wrocławskich otrzymał na portalu społecznościowym wiadomość od znajomego z prośbą o opłacenie zamówienia kodem autoryzacyjnym z banku. Policjant zachował czujność i zadzwonił do znajomego, który potwierdził, że jego konto zostało przejęte. Zamiast zignorować oszustów, funkcjonariusz kontynuował korespondencję, a o miejscu, w którym miała nastąpić wypłata pieniędzy, powiadomił policję z Sosnowca.
Funkcjonariusze natychmiast skierowali się pod wskazany bankomat przy ulicy 3 Maja, gdzie zatrzymali 15-latka. Przy chłopcu znaleziono blisko 5 tysięcy złotych – pieniądze pochodzące z przestępstwa. Okazało się, że nastolatek był tzw. "słupem", czyli osobą wykorzystywaną przez oszustów do wypłacania nielegalnie zdobytych środków.
Zobaczcie zdjęcia z zatrzymania nastolatka w galerii poniżej.
Dlaczego młodzi ludzie dają się wciągnąć w takie działania?
Mundurowi podkreślają, że oszuści często wykorzystują niewiedzę i naiwność młodych osób, oferując im "łatwą pracę" lub "szybki zarobek" przez internet. Młodzi ludzie, nieświadomi konsekwencji prawnych, wpadają w sieć przestępczą, z której później trudno się uwolnić. Tego typu działania mogą mieć poważny wpływ na ich przyszłe życie i karierę.
Policja prowadzi kampanię "Metoda na podszywacza", która ma na celu ostrzeganie przed zagrożeniami w sieci. Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów o wzmożoną czujność:
- Interesujcie się, jakie "prace dorywcze" znajdują Wasze dzieci w internecie.
- Uświadamiajcie, że obietnice szybkiego i łatwego zarobku mogą prowadzić do działań niezgodnych z prawem.
- Pamiętajcie, że każda propozycja wypłacania pieniędzy z bankomatu dla kogoś innego może być częścią przestępczego procederu.
Otwarta rozmowa, obserwacja aktywności dzieci w sieci i budowanie zaufania to klucz do ochrony młodzieży przed wpadnięciem w sidła oszustów.