Śmiertelny wypadek w Wilczej
Do wypadku doszło 5 października około godziny 19:13 przy ulicy Rybnickiej w Wilczej. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz policjantów.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 44-letni mieszkaniec powiatu gliwickiego kierował samochodem marki Audi. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi i uderzyło w znak drogowy.
Na tym jednak nie skończyło się tragiczne zdarzenie. Samochód przewrócił się na bok, a następnie z impetem uderzył w drzewo. Obrażenia odniesione w wyniku wypadku okazały się śmiertelne. Kierowca zginął na miejscu.
Mężczyzna był jedyną osobą podróżującą samochodem.
Dokładne okoliczności wypadku nie są jeszcze znane. Policjanci będą ustalać między innymi, dlaczego kierowca stracił panowanie nad Audi i zjechał z drogi.
Na miejscu przez dłuższy czas pracowali funkcjonariusze gliwickiej drogówki oraz technicy kryminalistyki. Pod nadzorem prokuratora wykonano oględziny miejsca tragedii i samochodu oraz zabezpieczono ślady, które mogą pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia.
Zebrany materiał zostanie wykorzystany w dalszym postępowaniu mającym wyjaśnić przyczynę i dokładny przebieg wypadku.
Policja apeluje do kierowców
Policjanci po raz kolejny przypominają, że jesienne warunki na drogach wymagają od kierowców szczególnej ostrożności. Szybko zapadający zmrok, mokra nawierzchnia czy ograniczona widoczność mogą znacząco wpływać na bezpieczeństwo jazdy.
Funkcjonariusze apelują o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, zachowanie odpowiedniego odstępu od innych pojazdów i koncentrację podczas prowadzenia samochodu.
Tragedia w Wilczej pokazuje, jak niewiele potrzeba, by podróż zakończyła się dramatem. Każdy kierowca powinien mieć świadomość, że nawet pozornie niewielki błąd za kierownicą może mieć tragiczne konsekwencje.
Awantura o mięso na stypie: