Spis treści
Tragedia przy Daszyńskiego. Zmarłego 53-latka zauważono w zaroślach
Tragiczny finał poszukiwań miał miejsce w niedzielę rano, 11 października. W zalesionym obszarze przy rybnickiej ulicy Daszyńskiego ujawniono zwłoki 53-latka. Informację o tym niepokojącym zdarzeniu jako pierwszy opublikował serwis Rybnik dla Was.
Sygnał o tragedii dotarł do dziennikarzy lokalnego portalu od zaniepokojonej czytelniczki. Jak twierdziła, ofiara poniosła śmierć w efekcie rany postrzałowej. Informacje te zostały zweryfikowane przez mundurowych, którzy przyznali, że ujawniono ślady użycia broni palnej.
– W niedzielę, 11 października, w godzinach porannych na terenie leśnym przy ulicy Daszyńskiego odnaleziono ciało 53-letniego mężczyzny z raną postrzałową – przekazała portalowi Rybnik dla Was podkomisarz Bogusława Kobeszko, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.
Na miejscu pracowała policja pod nadzorem prokuratury
Od razu po informacji o znalezisku, w rejon ulicy Daszyńskiego zadysponowano policyjne radiowozy oraz policyjnych techników. Mundurowi natychmiast zabezpieczyli teren i rozpoczęli skrupulatne oględziny, które miały rzucić światło na przebieg wydarzeń.
Śledztwo w sprawie śmierci mieszkańca nadzoruje miejscowa prokuratura. Decyzją śledczych zaplanowano sekcję zwłok, która dostarczy kluczowych informacji medycznych o przyczynach odejścia ofiary.
Na ten moment służby są wstrzemięźliwe w ujawnianiu dodatkowych faktów. Brak jest oficjalnych szczegółów wyjaśniających, w jaki sposób zmarły został śmiertelnie zraniony.
Śledztwo trwa. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia w Rybniku
Rybnicka policja nie ustaje w pracy nad rozwikłaniem tej mrocznej sprawy. Najważniejszych odpowiedzi dostarczą badania posekcyjne, a także wnikliwa analiza dowodów zabezpieczonych podczas policyjnych interwencji.
Dopóki wyniki prac ekspertów nie będą znane, wszelkie domysły na temat przebiegu zdarzenia są przedwczesne. Śledczy skrupulatnie badają każdy ślad, by móc oficjalnie przedstawić przyczyny i przebieg tego tragicznego incydentu.
Źródło: Rybnik dla Was
Koszmar w Rybniku. Zaczął strzelać, bo rodzina nie chciała grilla: