Smok spod Czantorii znów się pojawił. W Beskidach nazywany jest mistycznym zwierzem

i

Autor: Archiwum Smok spod Czantorii znów się pojawił. W Beskidach nazywany jest "mistycznym zwierzem"

Ciekawostki

Smok spod Czantorii znów się pojawił. W Beskidach nazywany jest "mistycznym zwierzem"

2025-04-18 23:56

W średniowieczu wierzono, że że żyje w ogniu i nie ulega spaleniu. Najczęściej pojawiała się podczas deszczów i pożarów, przez co nadano jej wręcz mistyczne właściwości. Niektórzy nazywają ją czarna furią albo "Smokiem spod Czantorii" i właśnie zaczęła grasować w beskidzkich lasach.

Spis treści

  1. Czarną furię spotkasz w lasach w Beskidzie Śląskim
  2. Kim jest Leśny smok spod Czantorii?
  3. Gdzie spotkamy "Czarną furię"?
  4. Czy salamandra plamista jest groźna dla człowieka?

Czarną furię spotkasz w lasach w Beskidzie Śląskim

"Od wieków była owiana tajemnicą i pojawiała się w wielu legendach i mitach – głównie ze względu na swoje niezwykłe ubarwienie i skłonność do wychodzenia na powierzchnię podczas deszczu i pożarów. W średniowieczu wierzono, że salamandra żyje w ogniu i nie ulega spaleniu"

Powyższy opis na swoje social media wrzuciła Czantoria Kolej Linowa. Opis trafny, bowiem legend związanych z salamandrą plamistą jest niemal tyle samo, co określeń. W Beskidach zdarza się o niej mówić per "czarna furia" albo "Leśny smok spod Czantorii", bo to przecież niemal mistyczne stworzenie. Oczywiście sporo w tym miejskiego folkloru czy wręcz umiejętnego bajania, co nie zmienia faktu, że salamandra plamista, która właśnie pojawiła się w tamtejszych lasach, to bardzo barwny płaz. Dosłownie i w przenośni. 

Kim jest Leśny smok spod Czantorii?

Salamandra plamista jest też nazywana jaszczurem plamistym a nawet jaszczurem ognistym. To nie dziwi bowiem, słowo "Salamandra" prawdopodobnie wywodzi się z języka perskiego, w którym oznacza ono "żyjąca w ogniu". Ponadto to "wina" charakterystycznego ubarwienia tego płaza, bowiem na czarnym, smoczym ciele znajdują się żółte plamy. Dlatego plamista - jakby ktoś miał wątpliwości. Żółte plamy nie służą tylko jako ozdoba. To ostrzeżenie dla drapieżników, że te "mistyczne zwierzę" jest bardzo groźne i trujące, bowiem skóra salamandry wydziela toksynę, która może podrażnić np. błony śluzowe. 

Gdzie spotkamy "Czarną furię"?

Salamandra plamista występuje w wielu krajach Europy. Można ją spotkać też w Afryce, np. w Maroko. "Czarna furia" prowadzi lądowy tryb życia. Lubi wilgoć, choć jak na ironię, nie lubi wody. Spotkamy ją w lasach, na polanach, w obrębie skalistych zboczy a nawet na obszarach rolniczych. Do tego w dolinach z przepływającymi strumieniami, a nawet w pobliżu osiedli ludzkich. Znajdowano ją nawet w przydomowych ogrodach. 

Warto zaznaczyć, że salamandry nie lubią towarzystwa, czy to swojego gatunku, czy innych. To urodzeni samotnicy z jednym wyjątkiem - zimą, w jednym miejscu potrafi zimować kilkudziesięciu osobników. inny wyjątek stanowią samice podczas sezonu rozrodczego i zwierzęta obu płci podczas deszczowej pogody. Salamandra najczęściej chowa się pod kłodami, w norach, rozpadlinach i wykrotach. Kryje się także pośród mchu albo wydrążonych przez siebie tunelach. 

Salamandry plamiste w warunkach naturalnych żyją około 10 lat. W hodowli długość życia sięga nawet 15-18 lat.

Czy salamandra plamista jest groźna dla człowieka?

Choć spotkanie salamandry plamistej w leśnych ostępach w Beskidach może być dla człowieka zaskakującą sytuacją, to nie należy się niczego bać. Sama salamandra na widok człowieka nie zacznie uciekać. Pewniejsze jest, że zastygnie w miejscu. Jad - zwany salamandryną, który wydziela jej skóra, nie zagraża życiu ani zdrowiu człowieka, choć może podrażniać oczy lub wywoływać pieczenie.

Salamandra plamista jest gatunkiem chronionym w Polsce, zagrożonym wyginięciem. 

Śląsk Radio ESKA Google News