
Lotnisko Wenecja
Ryanair obsługuje również i te lotnisko. Znaczy się - jak do Wenecji na romantyczny wypad to tylko Ryainar. Ok, to brzmi krypciochą, ale sami wiecie, że im tańsza podróż, tym więcej zostaje nam na lokalne atrakcje. A nie czarujmy się - Wenecja tania jest. Ale jest bardzo pyszna. Oczywiście pizza to podstawa, tak samo jak makarony, ale odkryjecie tam o wiele więcej dobrych rzeczy.

Lotnisko Trapani
Tu zabierze nas Ryanair i tak - to też bardzo nieoczywisty kierunek. Ale co jest złego w odkrywaniu pizzy w nie do końca dobrze znanych miastach? No właśnie. Nic.

Lotnisko Katania
Ktoś powie, że to nieoczywisty kierunek i... będzie mieć rację. Latają tam Ryanairy i Wizzairy - jakkolwiek to nie brzmi, kiedy to czytacie. Pizza to pretekst do tego, aby zwiedzić m.in. Bazylikę św. Agaty, Castello Ursino czy pałac Biscari. Warto.

Lotnisko Bolonia Forli
Z Katowic na lotnisko w Forli dolecisz z Ryanair. Z włoskiego portu do Bolonii jest niecała godzina jazdy, do San Marino nieco ponad godzina, a do Florencji - ponad dwie. Słowem: do wyboru do koloru! My osobiście polecamy wybrać się do Bolonii, która słynie z pysznej, acz kaloryczej kuchni. No, ale dietę przecież można odłożyć na jeden dzień. Szczególnie taki, który spędzamy w słonecznej Italii!

Lotnisko Mediolan Bergamo
Do Mediolanu dolecicie Ryanair. Stolica światowej mody oferuje turystom naprawdę wiele atrakcji i tak naprawdę wypad do tego miasta nie musi się kończyć na jedzeniu pizzy. Może na przykład mały wypad na San Siro na mecz Milanu albo Interu? Bo derby już były...

Lotnisko Neapol
Wizzair zabierze Was również pod Wezuwiusza. Neapol to wbrew pozorom naprawdę ładne miasto. No i to miejsce, które fani piłki nożnej na świecie kojarzą przede wszystkim z boskim Diego Maradoną, a kibice Polscy z Piotrem Zielińskim. Oczywiście piłką nożną nikt się nie naje i choć Neapol z pewnych względów jest otoczony złą sławą, to warto go sobie odczarować choćby kulinarnie.

Lotnisko Rzym Fiumicino
Do Rzymu polecimy Wizzair. Nie trzeba nikomu mówić, jakim miastem dla świata jest Rzym i jak wielkie ma znaczenie. Dlatego nie proponujemy Wam wypadu na pizzę i tylko na pizzę. Raczej niech włoski placek będzie małym elementem całej wyprawy.